I.

Jest 23:37. Jestem chora. Od czwartku a właściwie od środy czuję się kiepsko. Coś mnie złapało. Dobrze, że w czwartek rano wskoczyłam do lekarza. Nie czułam się najgorzej, więc tylko chciałam żeby mi doradził czy brać to co biorę czy coś zmienić. Powiedział, że to co biorę powinno mi pomóc, więc w czwartek popołudniu stan mojego zdrowia zaczął się pogarszać. Ech… Może opowiem Wam o tym następnym razem ;P Właśnie robię prezentację. Muszę podsumować projekt, który robimy od początku semestru. Wypiłam okropne świństwo, które niby powinno mi pomagać na przeziębienie, ale mój nos jest zatkany a gardło boli. Suuuuper! ;D Właściwie to chciałam tylko sprawdzić czy ktoś sprawdza czy coś się tu pokazuje… Może się jeszcze zobaczymy, bo mam akurat duuużo do opowiadania ;)
Buziaki!
Trzymajcie za mnie kciuki! ;)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.