Ciągle ćwiczę. Z tą równicą, że teraz przez 3 dni robię przerwę a co 4 ćwiczę. W sumie robię już góra jedno ćwiczenia co 4 dni… Nie jest najlepiej, ale wszyscy wiemy, że lepiej robić coś niż nic. Przyszła wiosna, więc w końcu otworzyli moją ulubioną lodziarnię ;) Wyjątkowo wzięłam loda włoskiego zamiast kawy mrożonej z lodami, ale kawę mrożoną ostatnio często robię sobie w domu. Dużo lodów waniliowych + trochę kawy i wysoki poziom cukru we krwi gwarantuje przyjemny dzień :)). Chyba lepiej być grubym i szczęśliwym niż mieć zajebistą figurę i ciągle zły humor…
Tyle roboty dzisiaj przede mną… Jeszcze ten deszcz za oknem…(dobrze, że mój nowy tusz do rzęs nie jest wodoodporny…) Na samą myśl już mi się nie chce… Chyba zrobię to później…
Miłego dnia! ;*

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.