Rzucił nie chłopak. Oblałam kolokwium. Złazi mi lakier z paznokci. Znowu mam katar. Co za życie…
Nie wyspałam się. Do 1 oglądałam film. Jaki? Nie powiem… Mam swoje tajemnice :O. Dopiero wczoraj założyłam spódniczkę a dzisiaj już chmury… Tyle wygrać… Tak bardzo szczęście… Dobrze, że i tak obydwa dni w większości spędzam w pracy ;) Mam teraz więcej godzin w pracy, ale od maja trzeba się zacząć uczyć. Siódmego mamy dwa kolokwia. Tak bardzo majówka <3 Od wtorku (chyba) jestem na diecie. Grejpfrutowej. Codziennie piję sok grejpfrutowy. :D Tak bardzo dieta xD. Od 3 dni ćwiczę. W sumie od 4, bo dzisiaj jest 4 a 4 jest wolny :D Robię deskę^^ i przysiady. Deskę trzymam już minutę. Przysiadów robię 60 (z przerwą, ale ciii… nie mówicie nikomu…). Po dwóch ćwiczeniach serce wali mi jakbym miała zaraz umrzeć, ale na szczęście żyję ;). Gdzie jest moja kondycja? ;O Policja! Prokurator!

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.