Miłego dnia ;)

Dzisiaj się zmęczyłam… Już? Bywa i tak :P Zrobiłam kilka ćwiczeń na nogi z Mel B (zamiast całego treningu) i się zmęczyłam. I co? I nic. Wolno mi. Chociaż ten wynik może być niepokojący… Ostatnio trenowałam chociaż 2 dni… I co z tego? Nic. Czekam do wiosny. Nie jest łatwo się odchudzać zimą. Tak, jest zima. Późno przyszła, ale przyszła. Jest śnieg, czasem mróz i bywa sporo lodu na drogach. To jednak w niczym nie przeszkadza ludziom robić ognisk. Kiełbaski na gorąco zawsze są spoko ;) Poza tym jak jest zimno to trzeba się jakoś ogrzewać. Niektórzy wybierają palenie samochodów. Jak się chce, to można.
Sesja trwa. U jednych z większymi u innych z mniejszymi sukcesami. U mnie bez szału. Nie będę jedyną osobą, która pokocha termę na tyle żeby powtarzać ją 3 raz. Chociaż rodzice patrząc na moje zaangażowanie spodziewają się, że nie skończę tych studiów. Może mają rację. To chyba nie jest moja życiowa pasja. Jestem zwykłym, szarym, nudnym człowiekiem. (Jestem głodna!!) Nie wyspałam się dzisiaj, bo mój tata przed 8 włączył tanie disco polo, więc bez papierowej torby na głowie z domu nie wychodzę. Nie musiał długo czekać na rewanż ;]

Jeszcze tylko się przeciągnę i wstaję z łóżka ;)
O, już ;)
Miłego dnia ;)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.